W sobotę wymontowaliśmy zamek z furtki przy bramie nr 5. Podobno od dłuższego czasu furtka była nieczynna, bo podczas otwierania złamał się klucz. Szkoda, że nikt tego nie zgłosił wcześniej. Zamek oddaliśmy do naprawy. Niestety po wyjęciu klucza okazało się, że musimy zakupić nową wkładkę. Po ustawieniu jej pod nasze klucze zostanie ponownie zamontowana w furtce.
ZARZĄD ROD MOSTKI